
-Witaj Valixy znowu sie tu widzimy! Hahha (wokół niej wywołałem ogień)

Nie ładnie, nie ładnie tak sie sprzeciwiać swojemu losu! Hahaha! Co valtor źle wychował!? Czy może twoi Rodzice!? Widziałem z jaką przyjemnością Valtor ich wpychał do lochu śmierci, by z ciebie zrobić maszyne do zabijania, do nie nawiści, do zabawy tobą! Ale cóż ci mam powiedzieć?! Strzeż się i twoją siostre! Bo ja i Valtorek jeszcze przyjdziemy! I w tedy mysle nie odmówisz!
(Valixy?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz