sobota, 22 czerwca 2013

od Sweetie-porwanie


Stałam na szczycie wielkiej góry.Wiatr wiał mi w grzywę.Miałam zamknięte oczy,rozmarzyłam się wielce.Myślałam o Drago...kocham go...Westchnęłam głęboko.Poczułam że coś mnie unosi.Gdy otworzyłam oczy,byłam w łapach okropnego smoka!O dziwo,nie mogłam się ruszać.Zabrał mnie do swojej jaskini i w niej zamknął.Sluliłam się w koncie jaskini i cicho łakałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz