-Valixy...Wiesz...jednak zostaje..
-Co?
-Nie ma czasu na tłumaczenia!Gdzie Hektor?Trzeba mu pomóc!A Sweetie?Gdzie ona jest?!Boję się że Hektorowi coś odwali i ją zamieni w proch...No co tak stoicie?Wilki wody trzeba zwołać!Ognia też...Ruchy!!
(Valixy?)
-Co?
-Nie ma czasu na tłumaczenia!Gdzie Hektor?Trzeba mu pomóc!A Sweetie?Gdzie ona jest?!Boję się że Hektorowi coś odwali i ją zamieni w proch...No co tak stoicie?Wilki wody trzeba zwołać!Ognia też...Ruchy!!
(Valixy?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz